Patent jachtowy – drogowskaz do krainy szczęścia

Są sporty, które nie są popularne. Przykładowo wędkarstwo rzutowa. Nie wiadomo, czy wynika to z małego nagłośnienia medialnego danych dziedzin sportowych czy po prostu nie są na tyle ciekawe. Żeglarstwo najczęściej kojarzy się z harcerstwem i to te grupy najczęściej żeglują za młodu. Sytuacja się zmienia potem, kiedy dojrzali ludzie znów chcę poczuć morską bryzę…

Jak to zrobić?
Potrzebny jest patent jachtowy.

Jak go zdobyć?
Należy zdać egzamin. Musisz mieć wtedy skończone 14 lat. Po pozytywnym wyniku masz możliwość pływania jachtem po wodach śródlądowych. Otrzymujesz miano żeglarza jachtowego. Jeśli żeglarstwo nie znudzi cię, możesz się starać o stopień wyższy – sternika morskiego. Jak nazwa wskazuje, osoba ta może już wypływać w morze. Nie we wszystkie rejony, jedynie w te położone bliżej wybrzeża. Musisz mieć wtedy skończone 18 lat. A ostatnim już i najwyższym szczeblem jest kapitan jachtowy. Żeby nim zostać, również trzeba napisać egzamin z wiedzy i umiejętności oraz – nowość! – wybrać się na praktyki po morzu. Zaczepić się do jakiejś załogi na statku i poznać tam zasady funkcjonowania statku. Nauczysz się prawidłowej nawigacji, jak postępować w sytuacjach kryzysowych na morzu etc. W nagrodę masz dokument – patent żaglowy – który umożliwia ci poruszanie się po wszystkich wodach, i morskich, i śródlądowych.

Dlaczego żeglarstwo?
Ważne jest też zadanie sobie pytania: dlaczego akurat żeglarstwo? Dlaczego nie narty, wędkarstwo, jogging czy skakanie na skakance? Trzeba odnaleźć motyw, dla którego staramy się o patent żeglarski. Czy robimy to dla siebie, czy dla innych? Jeśli chcemy tylko zaimponować ładnym koleżankom i kolegom z pracy to lepiej zrezygnujmy. Jeżeli to nasza własna decyzja, możemy życzyć sobie samym powodzenia i nie poddawać się, gdy przeciwności niczym kłoda zagrodzą nam drogę.
Możesz też nie wiedzieć, czego chcesz. Z jednej strony chcesz, żeby inni cię podziwiali, z drugiej: podoba ci się to. Jaką dać ci radę? Rób swoje. Prawdziwy podziw ze strony innych przychodzi najczęściej wtedy, kiedy już ci na nim nie zależy.